Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura hiszpańska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 stycznia 2013

B. Izaguirre, I nagle stało się wczoraj

Kuba, początek lat 50. Ponad pulsującym kolorem Hawany przetacza się widmo krwawej polityki Batisty. Przypadkowy bohater - Efrain, chłopiec bez wieku i tożsamości, cudownie ocalały z huraganu, trafia do piekła. Wyjście z niego zaważy na całym jego życiu, a to nada sens istnienia milionom ludzi. Nie będzie to jednak historia bohaterskiej drogi do chwały, ale ucieczki przed rzeczywistością, w której szczęście pojawia się tylko po to, by podkreślić grozę zbliżającej się katastrofy. 

środa, 29 sierpnia 2012

C. Posadas, Zaproszenie na morderstwo



„Nie ma granicy, której nie przekroczysz, byle tylko sprawić sobie przyjemność i znowu znaleźć się w centrum uwagi. Przecież nikt nie organizuje uroczystości z okazji własnej śmierci, a co dopiero swojego zabójstwa. (…) Jak widać, wciąż jesteś w stanie zrobić wszystko, by tylko wywołać zgorszenie”1

Co zrobić, gdy piąty z kolei mąż w jednej chwili bankrutuje, zostawiając lubującą się w bogactwie kobietę na lodzie? Na początek wystarczy się rozwieść, ale jeśli nowe perspektywy życiowe rysują się zbyt marnie, by tracić na nie swój czas, wystarczy skrócić swoje cierpienia i zabić się. Gdyby jednak było tego mało dla jednej ekscentrycznej kobiety, może ona na przykład zamienić swoją śmierć w świetną zabawę, która namiesza w życiu kilku osób.

niedziela, 6 maja 2012

J. C. Somoza, Przynęta

Źródło

Wiosna w pełni, pora się zakochać. Patrząc głęboko w oczy, wypowiadać gorące zapewnienia o wiecznej miłości. Neuroprzekaźniki wywołują w mózgu burzę hormonalną. Euforia odcina od rzeczywistości. Dopaminowa bomba nastraja bezkrytycznie. A wszystko z powodu jednej osoby. Odurza nas, obezwładnia, spędza sen z powiek. Ale co jeśli robi to całkiem świadomie...