„Pokaż mi żałosny
emocjonalny skowyt.
Błysk.
Pokaż mi zapatrzone we
własny pępek, egocentryczne bzdury.
Pieprzyć mnie. Mam dosyć
bycia sobą. Ja piękna. Ja paskudna. Blondynka. Brunetka. Milion
pieprzonych wcieleń, które nie uwalniają mnie z pułapki bycia
sobą. (…) Wszystko, co było przed teraz, przed teraz, przed
teraz, to tylko opowieść, którą w sobie noszę. (…) Potrzebuję
nowej opowieści o tym, kim jestem. (…) Jesteśmy uczeni, żeby iść
przez życie słuszną drogą. Żeby nie popełniać błędów. Ja
myślę, że im błąd wydaje się większy, tym większa jest
szansa, że uda mi się wyrwać i zacząć prawdziwe życie. (…) W
końcu całe moje ciało jest moją opowieścią”1.
Shannon ma cały świat
u stóp, nieziemską urodę, spektakularną karierę supermodelki i
majątek ustawiający doczesność kilku jej pokoleń, kiedy za cel
obiera ją sobie psychopata z bronią. Teraz bez połowy twarzy
przemyka po szpitalnych korytarzach, zapisując zjadliwe złote myśli
na podręcznych karteczkach. Wszystko do czasu, gdy w gabinecie
logopedy spotyka Brandy Alexander, zjawiskowego transwestytę, który
zabierze ją w podróż do granic nierozsądku. W towarzystwie
królowej życia i przystojnego Alfa Romeo będą odwiedzać
wszystkie wystawne rezydencje na sprzedaż, kradnąc porozkładane po
kątach leki i szukając sensu życia, który nie istnieje.












