poniedziałek, 31 grudnia 2012

Podsumowanie roku 2012

Liczby prezentują się fantastycznie:
-11 miesięcy działalności
-121 obserwatorów
-blisko 17000 wejść
-89 zrecenzowanych egzemplarzy recenzenckich i 15 książek prywatnych, co daje 104 recenzje (a jeśli wierzyć biblioNetce to około 150 przeczytanych książek w ostatnim roku – mało, ale tłumaczę to walką i zdobyciem tytułu mgr Filologii polskiej)
-współpraca z 12 wydawnictwami i 3 portalami kulturalnymi, która w chwili obecnej skurczyła się do recenzowania dla sprawdzonych i ulubionych 2 portali i 6 wydawnictw

Odkrycie roku:
Zdecydowanie bliżej poznany Palahniuk, doczytywanie Somozy i Ciorana perełki w stylu „Kiedy bóg był królikiem”, Stasiukowa „Dukla”, „Prawiek”, „Dryft”, „Sunset Park”. 

Plany na przyszły rok:
Twórczość Pereca, Koji i Dicka, ale przede wszystkim oczekiwanie na niespodziankę stulecia: nową książkę Cortazara „Niespodziewane stronice”, którą Muza wyda już w marcu.

Życzę sobie i Wam spełnienia noworocznych postanowień, dziękuję, że mnie czytacie i mobilizujecie do dalszego pisania :)

niedziela, 30 grudnia 2012

A. Pilaszewska, Przepis na życie

Szesnasta rocznica ślubu to nie byle co. Anka już od rana krzątała się po kuchni, przygotowując wystawne śniadanie i raz po raz poprawiając kokardkę na małym pudełeczku z super drogim prezentem dla kochanego męża. Ten w końcu budzi się, ale jakiś nie w sosie, wręcza jej płaski pakunek – tak jak co roku komedia romantyczna na dvd, która trafi na półkę do kolekcji nigdy nie oglądanych filmów kurzących się w kącie, a niedługo potem dokłada elektryzującą wiadomość – w jego życiu pojawiła się kobieta, cud natury, do której w te pędy musi się wyprowadzić. Nieszczęścia chodzą parami, dzień przyniesie Ance jeszcze kilka świetnych nowin...

sobota, 29 grudnia 2012

D. Combrzyńska-Nogala, Drewniak

Zaczyna się banalnie. Pewnego dnia Łucja uświadamia sobie, że nie wytrzyma ani chwili dłużej w związku z tym nudnym snobem, który jeszcze nie tak dawno imponował jej odpowiedzialnością i dobrym smakiem. Teraz, nie dość, że chce się z nią żenić, to jeszcze skrytykował jej wyjątkowo dizajnerskie fioletowe buty, z których zdobycia była tak dumna. W obliczu takiej sytuacji nie wypada zrobić nic innego, jak odejść z klasą. A że traf chciał, że właśnie przypadł jej w spadku po nieznanym wuju stary, drewniany dom na obrzeżach miasta, nie pozostaje nic innego jak zabrać, co się nawinie pod rękę i w te pędy wyprowadzić się do drewniaka, rozpoczynając tym samym nowy rozdział życia. Na szczęście od tej chwili nic już nie będzie typowe...

środa, 26 grudnia 2012

W. B. Cameron, Misja na czterech łapach

Urodził się jako jeden z czwórki rodzeństwa w prowizorycznie wykopanej norze. Szybko zorientował się, że świat to nie tylko jego matka i rozbrykani bracia, ale nieprzewidywalni ludzie, którzy pewnego dnia zapakowali go do wielkiej ciężarówki i zawieźli w miejsce pełne psów. Tam poznał siłę ludzkiej sympatii, reguły rządzące stadem, przeżył masę niezrozumiałych zdarzeń. Mały kundelek Toby, nie miał pojęcia, że gdy jego krótkie życie zakończy się na podłodze kliniki weterynaryjnej, będzie to dopiero początek podróży. Gdy kolejny raz odrodził się jako szczeniak, przeczuwał jednak, że nie stało się tak bez powodu, musi tylko poznać cel misji, która przekracza granice jednego istnienia.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt!


Wszystkim odwiedzającym mojego bloga życzę spokojnych i radosnych świąt, spędzonych tak jak lubicie: w gronie rodzinnym, czy z dobrą książką i sowitą porcją sernika. 

Mam nadzieję, że każdy z Was pod choinką znajdzie wymarzone prezenty, a ten niezwykły czas przeżyjecie w niezapomnianej atmosferze :)

sobota, 22 grudnia 2012

Ch. Palahniuk, Niewidzialne potwory


„Pokaż mi żałosny emocjonalny skowyt.
Błysk.
Pokaż mi zapatrzone we własny pępek, egocentryczne bzdury.
Pieprzyć mnie. Mam dosyć bycia sobą. Ja piękna. Ja paskudna. Blondynka. Brunetka. Milion pieprzonych wcieleń, które nie uwalniają mnie z pułapki bycia sobą. (…) Wszystko, co było przed teraz, przed teraz, przed teraz, to tylko opowieść, którą w sobie noszę. (…) Potrzebuję nowej opowieści o tym, kim jestem. (…) Jesteśmy uczeni, żeby iść przez życie słuszną drogą. Żeby nie popełniać błędów. Ja myślę, że im błąd wydaje się większy, tym większa jest szansa, że uda mi się wyrwać i zacząć prawdziwe życie. (…) W końcu całe moje ciało jest moją opowieścią”1.

Shannon ma cały świat u stóp, nieziemską urodę, spektakularną karierę supermodelki i majątek ustawiający doczesność kilku jej pokoleń, kiedy za cel obiera ją sobie psychopata z bronią. Teraz bez połowy twarzy przemyka po szpitalnych korytarzach, zapisując zjadliwe złote myśli na podręcznych karteczkach. Wszystko do czasu, gdy w gabinecie logopedy spotyka Brandy Alexander, zjawiskowego transwestytę, który zabierze ją w podróż do granic nierozsądku. W towarzystwie królowej życia i przystojnego Alfa Romeo będą odwiedzać wszystkie wystawne rezydencje na sprzedaż, kradnąc porozkładane po kątach leki i szukając sensu życia, który nie istnieje.

środa, 19 grudnia 2012

K. Garcia, M. Stohl, Istoty chaosu

Zaczyna się od małych, pozornie nieznaczących zmian. Jedzenie traci smak, miasto trawi fala uporczywych upałów, któregoś dnia pojawia się plaga wielkiego robactwa, dotychczas przeciętny chłopak staje się szkolną gwiazdą. Nikt nie spodziewa się, że nastał kres starego porządku, a winną wszystkiego kolejny raz jest Lena.

niedziela, 9 grudnia 2012

M. Meyer, Saga księżycowa. Cinder.

Daleka przyszłość po IV wojnie światowej. Wysoko stechnizowaną rzeczywistość zniszczoną latami walk wewnętrznych, zamieszkują obok ludzi cyborgi i inteligentne maszyny. Zasiedlony Księżyc z apodyktyczną monarchią grozi wypowiedzeniem kolejnej wojny. W Nowym Pekinie panoszy się epidemia zakaźnej choroby, na którą nie ma lekarstwa. Postęp okazuje się nic nie warty, przed zarazą nie ostaje się nawet król. Mimo strachu przed nagłą śmiercią, przed którą nie ma ucieczki, ludność Nowego Pekinu żyje ostatnio czymś innym. Niedługo ma się odbyć Bal Królewski, na którym każda niewiasta będzie mogła spokojnie wzdychać do przystojnego księcia Kaia. Czym jest zaraza przy okazji do pokazania się w wystawnej sukni? To doprawdy emocjonujący moment w życiu wszystkich mieszkanek Nowego Pekinu, no może poza Cinder. Ta nie dość, że jest zwykłym mechanikiem, który musi zarobić na swoje utrzymanie w domu macochy, to jeszcze jest niepokornym cyborgiem... 

sobota, 8 grudnia 2012

J. F. Twyman, Między niebem a ziemią

„Na ziemi jest kilka miejsc, gdzie granice oddzielające różne światy zacierają się i możliwy jest kontakt między tą i tamtą stroną. (…) Granice te zazwyczaj są bardzo wyraźne i nigdy się nie przecinają, ale od czasu do czasu zdarza się nam odnaleźć takie miejsce, w którym mamy szansę dowiedzieć się, co się dzieje po drugiej stronie”1.

Linda wyszła na wieczornego papierosa, a wracając, usłyszała głosy obcych, kręcących się po jej domu. Gdy chciała wezwać pomoc, została zaatakowana. Jej mąż, James Twyman obudził się setki kilometrów dalej, w środku nocy z przeczuciem, że stało się coś złego...

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Stos listopadowo-grudniowy

Po pierwsze - recenzencki:
-Fabryka Słów:
Huberath, Portal zdobiony posągami
Kołodziejczak, Czerwona mgła

-MG:
Combrzyńska-Nogala, Drewniak
Alcott, Małe kobietki

-Illuminatio:
Cameron, Misja na czterech łapach
Twymann, Między niebem a ziemią

-Sztukater:
Meyer, Cinder. Saga księżycowa
Pilaszewska, Przepis na życie
Robinson, Ujarzmić żywioł
Stohl, Istoty chaosu
Kruszona, Czarnomorze
Po drugie: żywy dowód na moje szaleństwo - stos zakupowo-wymiankowy:

Auster, Sunset Park
Picoult, Przemiana
Diffenbaugh, Sekretny język kwiatów
Gilbert, Jedz, módl się, kochaj
Schmitt, Historie miłosne
Maguire, Wicked
Michalak, Gra o Ferrin
Pessel, Wybrane zagadnienia z fizyki katastrof
Kittredge, Żelazny cierń
Wiggs, Zanim nadejdzie ciemność
Gaiman, Koralina
Jess-Cooke, Zawsze przy mnie stój



Przy okazji warto pochwalić się, że nawiązałam współpracę z portalem Oblicza Kultury oraz wydawnictwem Illuminatio. Zakończyłam znajomość z kilkoma innymi wydawnictwami, ale na podsumowanie mojej prawie rocznej kariery blogowej recenzentki będziecie musieli poczekać do końca roku. 

Tradycyjnie zapraszam na moją półkę wymiankową KLIK .

A jak Wam czytelniczo mijają te chłodne dni?


niedziela, 2 grudnia 2012

T. Nagai, Listy do dzieci

Lato '45 roku, wojna na Pacyfiku. Mimo serii nalotów wojsk amerykańskich Japonia nie zgadza się na bezwarunkową kapitulację. Stany rozważają desant blisko tysiąca żołnierzy, ale operacja wydaje się zbyt kosztowna. Decydują się na bardziej skuteczną alternatywę. 6 sierpnia kwadrans po 8 rano na teren Hiroszimy zostaje zrzucona bomba atomowa. Od uderzenia ginie 70-90 mln mieszkańców. 3 dni później bomba zrzucona na Nagasaki zabija kolejne 40-70 tys. osób. Jak potoczyły się losy tych, którzy przeżyli? W ciągu kolejnych 6 lat na chorobę popromienną umiera 60 tys. ludzi.